finansesos.pl podatki, finanse,
kredyty i giełda

1571
3735
Zamknij

Czy chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych odpowiedziach na wskazany przez Ciebie adres e-mail?

TAK NIE
Zamknij

Czy chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych odpowiedziach na wskazany przez Ciebie adres e-mail?

odpowiedzi: 8
[22.02.12, 14:22]

Problem pit 11A a pit28

w zeszłym roku prowadziłam działalnosc gosp. i z tego tytułu złożyłam w us pit 28. od lipca przebywałam jednak na zasiłku chorobowym i zego tyt, otrzymałam z zus pit 11A. Moj mąż pracuje i ma rentę w związku z tym składa pit 37. Moje pytanie jast nastepujace: czy powinnam rozliczyć sie wspólnie z mezem na picie 37 uwzględniając otrzymany pit 11a, niezależnie od tego ze złożyłam juz wcześniej pit 28?

Najlepsza odpowiedź

skarbowiec [22.02.12, 21:34]
Nie, nie możesz rozliczyć się z małżonkiem.

art. 6 ust. 8 updof
Sposób opodatkowania, o którym mowa w ust. 2 (tj. Małżonkowie podlegający obowiązkowi podatkowemu, o którym mowa w art.
3 ust. 1, między którymi istnieje przez cały rok podatkowy wspólność majątkowa, pozostający w związku małżeńskim przez cały rok podatkowy mogą być, z zastrzeżeniem ust. 8, na wspólny wniosek wyrażony w zeznaniu podatkowym,
opodatkowani łącznie od sumy swoich dochodów określonych zgodnie z art. 9 ust. 1 i 1a, po uprzednim odliczeniu, odrębnie przez każdego z małżonków, kwot
określonych w art. 26 i art. 26c; w tym przypadku podatek określa się na imię obojga małżonków w podwójnej wysokości podatku obliczonego od połowy łącznych dochodów małżonków) i 4, nie ma zastosowania w sytuacji, gdy chociażby do jednego z małżonków, osoby samotnie wychowującej dzieci lub do jej dziecka mają zastosowanie przepisy art. 30c, ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym lub ustawy z dnia 24 sierpnia 2006 r. o podatku tonażowym.

Inne odpowiedzi

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
  • DanusiaL58 [22.02.12, 19:37]
    Tak-bo PIT 28 jest PITem z działalności opodatkowanej ryczałtem.A skoro masz PIT z ZUS - możesz rozliczyć się z mężem .PIT 28 składałaś do 31 stycznia a PIT 11 - rozliczasz do 30 kwietnia
  • najlepsza skarbowiec [22.02.12, 21:34]
    Nie, nie możesz rozliczyć się z małżonkiem.

    art. 6 ust. 8 updof
    Sposób opodatkowania, o którym mowa w ust. 2 (tj. Małżonkowie podlegający obowiązkowi podatkowemu, o którym mowa w art.
    3 ust. 1, między którymi istnieje przez cały rok podatkowy wspólność majątkowa, pozostający w związku małżeńskim przez cały rok podatkowy mogą być, z zastrzeżeniem ust. 8, na wspólny wniosek wyrażony w zeznaniu podatkowym,
    opodatkowani łącznie od sumy swoich dochodów określonych zgodnie z art. 9 ust. 1 i 1a, po uprzednim odliczeniu, odrębnie przez każdego z małżonków, kwot
    określonych w art. 26 i art. 26c; w tym przypadku podatek określa się na imię obojga małżonków w podwójnej wysokości podatku obliczonego od połowy łącznych dochodów małżonków) i 4, nie ma zastosowania w sytuacji, gdy chociażby do jednego z małżonków, osoby samotnie wychowującej dzieci lub do jej dziecka mają zastosowanie przepisy art. 30c, ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym lub ustawy z dnia 24 sierpnia 2006 r. o podatku tonażowym.
    Nie, nie możesz rozliczyć się z małżonkiem.

    art. 6 ust. 8 updof
    Sposób opodatkowania, o którym mowa w ust. 2 (tj. Małżonkowie podlegający obowiązkowi podatkowemu, o którym mowa w art.
    3 ust. 1, między którymi istnieje przez cały rok podatkowy wspólność majątkowa, pozostający w związku małżeńskim przez cały rok podatkowy mogą być, z zastrzeżeniem ust. 8, na wspólny wniosek wyrażony w zeznaniu podatkowym,
    opodatkowani łącznie od sumy swoich dochodów określonych zgodnie z art. 9 ust. 1 i 1a, po uprzednim odliczeniu, odrębnie przez każdego z małżonków, kwot
    określonych w art. 26 i art. 26c; w tym przypadku podatek określa się na imię obojga małżonków w podwójnej wysokości podatku obliczonego od połowy łącznych dochodów małżonków) i 4, nie ma zastosowania w sytuacji, gdy chociażby do jednego z małżonków, osoby samotnie wychowującej dzieci lub do jej dziecka mają zastosowanie przepisy art. 30c, ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym lub ustawy z dnia 24 sierpnia 2006 r. o podatku tonażowym.
  • DanusiaL58 [23.02.12, 06:26]
    Skarbowiecma rację- przepraszam za wprowadzenie w błąd moją informacją.Zupełnie zapomniałam o tej sytuacji,w której niemożliwe jest wspólne opodatkowanie.
  • gość [23.02.12, 22:35]
    dziękuje za precyzyjną odpowiedz
  • gość [02.03.12, 21:23]
    >Zastanawia mnie jednak jedno: czy narwapdę potrzeba wytworf3w ruskiej nomenklatury, żeby Polakf3w kompromitować? Czy nie kompromitują się skutecznie sami i to na całym świecie? Czemu piloci lądowali, skoro sztuka latania, procedury i zdrowy rozsądek mf3wi: przy takich warunkach NAWET NIE PRd3BOWAĆ!?Czemu tak wiele ważnych osf3b leciało JEDNYM SAMOLOTEM, a wcześniej zdarzało się, że lecieli nim i ś.p. Prezydent i premier, nie wspominając już o sytuacji, kiedy jednym polskim samolotem leciało kilka głf3w państw plus jeden premier?Czemu kiedy kapitan polskiego "Air Force One" odmawia lotu w rejon walk, bo nie zna sytuacji na lotnisku, nie ma przygotowania do lotu, bo nie wie, czy wyląduje, czy jest paliwo, zabezpieczenie itp., to zarzuca się mu tchf3rzostwo, odmowę wykonania rozkazu i składa doniesienie do prokuratury?Czemu przez tyle lat nie można w Polsce kupić kilku mniejszych, nowoczesnych samolotf3w dla VIP?Czemu najlepsi piloci Sił Powietrznych odchodzą z polskiego wojska?Czemu kapitanem polskiego "Air Force One" w locie ze ś.p. Prezydentem nie był dojrzały i doświadczony 55-letni pułkownik z nalotem 10000 godzin na tym typie?Czemu amerykański Air Force One nawet by nie włączył silnikf3w, a polski "Air Force One" jako pierwszy "Air Force One" w historii rozbił się na jakimś dziadowskim lotnisku?Czemu minister, za ktf3rego kadencji wydarzyło się aż tyle katastrof lotniczych nadal rządzi?Czemu zamiast zastanawiać się "jaka będzie przyszłość Polski", zastanawiamy się "gdzie jest krzyż"?Czemu tak wielu Polakf3w oddałoby życie za Polskę, ale nie potrafi uczciwie w niej pracować, żeby nie trzeba było za nią bezsensownie umierać, tylko w niej godnie żyć?Czy narwapdę to jest tylko stereotyp Polaka podsycany akurat przez ruskich, czy też może taka właśnie jest dzisiaj Polska i to wszystkich dotychczasowych rządf3w? Czy tak trudno przyznać, że otf3ż właśnie jesteśmy cwaniakami, nieudacznikami, chamami, awanturnikami i pijakami i widać to na każdym kroku? I to przez polskie nieudacznictwo, awanturnictwo, chamstwo i cwaniactwo zginęło 10 kwietnia 2010 96 osf3b?
  • gość [02.03.12, 21:52]
    Dzięki za reklamę Nie lubię tcakih pseudomarketingowych wstawek Jakby przeczytać Twf3j wpis to bardzo sensownie mf3wisz. Niestety z MOJEGO punktu widzenia i MOICH doświadczeń to wcale tak nie jest.Tylko że Twoje doświadczenia to nie jest wyznacznik normy biznesowej.Masz oczywiście prawo sądzić inaczej, bo nie wiesz, jak było naprawdę i miałeś, jak sądzę, inne przeżycia.Opieram się na tym, co mogłem przeczytać.To był PR pod ktf3rym miało być pisanie informacji prasowych do medif3w, a nie kreowanie wizerunku politykowi.No i? Przecież to też dziedzina, gdzie często trzeba zrobić coś na wczoraj i telefon jest niezbędny. Będąc na miejscu tego Klienta zrobiłbym dokładnie to samo poszedł do kogoś, kto mi zagwarantuje szybki i bezbolesny kontakt.Nie znasz osoby kochającej wydzwanianie. No właśnie niestety ja znam. Nie wiem, może dlatego, ze jestem miła i panowie czasami myślą, że mogą sobie pozwolić na pewne dziwne rzeczy w ramach zatrudniania mnie.Czyli ktośtam piszący o tym, że zaraz wyciągniesz molestowanie, miał rację Skoro panowie myślą, że mogą sobie pozwolić na coś więcej, to jest Twoja wina. Można być miłym w rozmowie i zasadniczym w odbiorze. Znam mnf3stwo kobiet prowadzących interesy przez telefon i jakoś żadna nie ma tego typu problemf3w. Owszem, incydenty mogą się zdarzać, tak jak zdarzają się każdemu. Rf3żnica jest taka, że dla nich incydenty pozostają wyłącznie incydentami i nie budują na nich teorii dotyczących funkcjonowania firm.A mf3wiąc o wszystkim komunikujących się miałam na myśli tych, dla ktf3rych pracuję i pracowałam. To są ludzie sieci, tacy, jak ja może dlatego.Owi ludzie sieci (BTW strasznie śmierdzi to patosem) to margines normalnego społeczeństwa. Wyciąganie na podstawie zachowań marginesu wnioskf3w mających dotyczyć ogf3łu to, wybacz szczerość, idiotyzm. Tak jak kilku pijanych gf3wniarzy nie świadczy o alkoholizmie młodzieży, tak popularność ględzenia przez Skype czy GG wśrf3d nastolatkf3w nie oznacza popularności tych komunikatorf3w wśrf3d narzędzi do normalnych kontaktf3w biznesowych.Brak szacunku to wydzwanianie do kogoś o 3 w nocy.Owszem. Tylko że z tym można bardzo łatwo walczyć przez wyłączenie telefonu lub poinformowanie rozmf3wcy, że o tej porze się śpi i nie życzysz sobie dzwonienia. Proste i zaskakująco skuteczne.Zresztą, jak przeczytałeś to pewnie wiesz, że po jakimś czasie wspf3łpracy daję sama numer telefonu, jeśli poznam, ze to nie ten typ, co kocha dzwonienie, a poważny człowiek. I ku mojemu zaskoczeniu i tak nikt nie dzwoni. Może dlatego, że są poważni, a może dlatego, że domowy numer zobowiązuje do czegoś więcej niż komf3rka.Nie dzwonią, bo to norma. Do mnie moi Klienci też nie dzwonią przez całą dobę, na ogf3ł telefon milczy całymi dniami, bo i o czym tutaj ciągle gadać? Czyli jak się chce, to można Krf3tko mf3wiąc pewne MOJE doświadczenia z przeszłości spowodowały, że post był o takiej treści, jakiej był. I nic nie zmieni mojego podejścia, bo wiem, ze jak zacznę dawać telefon to będzie znowu to samo. Może, jak wyjdę za mąż mf3j wybranek będzie straszakiem i wtedy komf3rka spełni swoją pierwotną rolę.Tylko że to są Twoje prywatne fobie i to Ty zachowujesz się dziwnie, a nie ten osobnik pytający o komf3rkę. Jeżeli zostanę potrącony przez samochf3d przedstawiciela handlowego, to mogę wyjść z założenia, że PH to debile. To jednak będzie moja prywatna opinia i budowanie na jej podstawie teorii głoszącej że przedstawiciele handlowi powinni jeździć pociągami będzie rf3wnie idiotyczne, jak Twoje wyznania komf3rkowe.
  • gość [04.03.12, 04:22]
    W ciągu sześciu lat, ktf3re minęło od otwarcia placu były tam waytswy, koncerty, teatr, pokazy filmf3w. Ustawione tak czy inaczej krzesła nikomu w tym nie przeszkadzały, ba w przypadku spektaklu Płaczące krzesła były nawet bardzo pomocne. Ja regularnie widzę też pojedynczych turystf3w, bardzo często widzę mieszkańcf3w siedzących, fakt na tych mniejszych krzesłach z boku. te większe pewno onieśmielają Jak sobie przypominam głf3wny zarzut części dzielnicowych radnych podczas dyskusji nad projektem był następujący: na tych krzesłach będą siedzieć żule i pić tanie wino, będzie wstyd Dla nich byłaby to porażka, jak się okazuje dla innych byłby to sukces. Trudno dyskutować.Wiaty są nawiązaniem do nieistniejącego mostu, że są tak brudne, zalepione ulotkami itp to się pewno wszyscy zgodzą, że to porażka, porażka naszego miasta, ktf3re o to nie potrafi zadbać. Ale skoro cały Krakf3w to właśnie taki śmietnik, to nie ma powodu, żeby dbać bardziej o miejsce odwiedzane przez turystf3w, żeby nie rzec jedną z turystycznych wizytf3wek prawobrzeżnego Krakowa.Żeby pojawiło się życie potrzebne jest też aktywizacja innych funkcji na parterach, ale jak wiadomi ZBK woli zamurować okna, niż wyremontować i wynająć lokal, jak ten na rogu placu i ul. Na Zjeździe.Nie bronię architektf3w, ale przyczyn tego jak obecnie wygląda plac jest wiele, większość z nich tkwi w nas, w społeczeństwie jakim jesteśmy
  • gość [04.03.12, 05:39]
    pisze:@mariusz: odnośnie PKB to święta racja. Z pierwotnej wserji wpisu wyciąłem swoje zastrzeżenie i uzasadnienie, że to porf3wnanie nie jest na naszą niekorzyść. Zrobiłem to, bo tekst i tak jest za długi. Został tylko wtręt o tym, że ten argument jest naciągany. Miałem nadzieję, że uda się to powiedzieć w komentarzach i dzięki za stworzenie takiej okazji:) ja także uważam, że to gdzie teraz jesteśmy pomimo tylu przeszkf3d świadczy jak najlepiej o naszej żywotności.Co do społecznych nierf3wności zaś, to panuje tu pełna niezgoda:) Nie mamy ukształtowanej klasy średniej, klasa wyższa jest w powijakach, arystokracja jest szczątkowa, nawet najwyraźniej ukształtowana klasa niższa w dużym stopniu ma swf3j zasięg na własne życzenie. Wiele ruchf3w jest możliwych i dzieje się to na naszych oczach. Między innymi szansą na zmianę statusu dla wielu osf3b, zwłaszcza walczących o miejsce w klasie średniej, są właśnie wyjazdy zagraniczne. Nie może być inaczej, skoro zmiany obejmują dopiero jedno pokolenie, a do ich utrwalenia potrzeba kilku pokoleń.Nie ma jeszcze nawet tak naprawdę wyrf3żnikf3w dla poszczegf3lnych klas. Nawet jeśli przyjąć dla uproszczenia tylko taki wskaźnik jak rf3żnice majątkowe, to daleko jeszcze do tej rozpiętości, ktf3ra występuje w innych społeczeństwach.

Dodaj odpowiedź

Odpowiada:
avatar gościa

:)